Aktualności

Kapitał dla rozwoju

Kapitał dla rozwoju - jak pobudzać inwestycje?

Wsparcie prywatnego sektora, wsparcie innowacji i nowoczesnej infrastruktury - na te trzy zagadnienia zwrócił uwagę prezes Polskiego Funduszu Rozwoju Paweł Borys w wystąpieniu wprowadzającym. Paneliści wspólnie zastanawiali się jak pobudzać inwestycje. W dyskusję aktywnie włączeni zostali obserwatorzy panelu "Kapitał dla rozwoju" poprzez aplikację EFNI.

Instytucje finansowe funkcjonują w warunkach, które stanowią dla nich wyzwanie. Jak zatem stymulować inwestycje i gospodarkę? - Są dwie kwestie. Inwestycje są istotne na dziś, bo generują miejsca pracy, a na przyszłość, bo generują innowacje - uważa Sławomir S. Sikora prezes zarządu Citi Handlowy, Polska. - Nie ma jednak wątpliwości co do tego, że w ciągu ostatnich pięciu lat były też rozczarowaniem. W mojej ocenie firmy powinny zacząć inwestować. Nie powinny się tego bać. To po stronie klienta. Natomiast ze strony banku musimy rozważać i przewidywać czynniki ryzyka. Dziś banki nie są już tak chętne do inwestowania w firmy, jak jeszcze kilka lat temu. Bankom bardziej opłaca się pożyczać klientom indywidualnym. Ryzyko jest mniejsze - dodał prezes  Sławomir S. Sikora.



18 procent ani strasznie ani świetnie - tak wygląda poziom inwestycji w Polsce. - Poza tym mamy obecnie trend spadkowy, który nie powinien mieć miejsca - Sonia Buchholtz z Konfederacji Lewiatan. W Lewiatanie odrobiliśmy pracę domową i przygotowaliśmy raporty dotyczące tej sytuacji. Przykładem może być rolnictwo, w którym jest stosunkowo mało inwestycji. Mamy też bardzo duży udział państwa w porównaniu z innymi krajami europejskimi. Powinniśmy kłaść większy nacisk na nowe technologie - wynika z raportu Konfederacji Lewiatan.

Musimy pamiętać, że nie wszystkie inwestycje są kapitałowe - podkreślił prezes Polskiego Funduszu Rozwoju Paweł Borys. - W tej chwili trudno jest znaleźć pracowników. Brak pracowników może zachęcać, a nawet zmuszać do automatyzacji przedsiębiorstw. 

Wielkość inwestycji w gospodarce zależy od polityki gospodarczej państwa. Z jednej strony powinna ona zapewnić przedsiębiorstwom odpowiedni zysk, z drugiej zaś zmniejszyć ryzyko inwestycyjne. Państwo nie powinno jednak tego ryzyka brać na siebie ani też sztucznie go obniżać przez zapewnienie rozmaitych przywilejów. Sztuczne pobudzanie inwestycji państwowych lub prywatnych może bowiem doprowadzić do kryzysu finansowego – jeżeli zwrot z nich będzie mniejszy niż koszt kapitału. W Polsce mamy do czynienia z trwale niskim poziomem inwestycji i mało optymistycznymi prognozami, co do możliwości odwrócenia tego trendu w najbliższych latach. Kulejące inwestycje mogą osłabić tempo wzrostu gospodarczego w dłuższej perspektywie.



Do 2025 roku udział inwestycji w PKB powinien osiągnąć 25 proc. Niestety, w ostatnich latach spadał i obecnie wynosi tylko ok. 18 proc. Zwiększanie wydatków socjalnych, które stanowi wyznacznik obecnej polityki społeczno-gospodarczej, pomoże w przyspieszeniu konsumpcji, co w krótkiej perspektywie może stymulować wzrost, ale bez pobudzenia inwestycji i poprawy ich struktury jesteśmy narażeni na regres i osłabienie ekonomicznej pozycji poslki.

Paneliści:
Markus J. Beyrer BusinessEurope
Paweł Borys Polski Fundusz Rozwoju
Sonia Buchholtz Konfederacja Lewiatan
Sławomir S. Sikora Citi Handlowy, Polska

26 września 2019